Bertelsen.plWiedzaArtykuły, poradniki i ciekawostki

Używanie kominka do ogrzewania czy też dogrzewania domu wiąże się z kilkoma bardzo ważnymi aspektami naszego życia. Jeżeli postępujemy zgodnie z pewnymi regułami dotyczącymi zasad dobrego palenia to nie dość, że działamy ekonomicznie w odniesieniu do naszego gospodarstwa domowego to jeszcze dodatkowo działamy ekologicznie. Ale aby te obydwa „E” były spełnione ważne jest również posiadania kominka, który spełnia kryteria dotyczące emisji spalin do środowiska. W tym artykule pominiemy problematykę jakości paleniska, którym dysponujemy i przyjmiemy założenie (może zbyt optymistyczne ale jest to temat na znacznie dłuższe wywody ...), że nasz kominek jest ekologiczny pod względem emisji spalin do środowiska i spełnia wymogi norm unijnych.

Skoro posiadamy kominek (EKOLOGICZNY !!!) możemy zacząć go używać. Aby używać kominka musimy zaopatrzyć się w drewno. Drewno do kominków musi spełniać kilka prostych reguł :

·         powinno to być drewno z drzew liściastych

·         zawartość wilgoci nie powinna przekraczać 20%

·         drewno musi być porąbane (np. ćwiartki lub ósemki, około 8-10 cm grubości)

Wyjaśnijmy najprościej jak się da dlaczego te reguły są tak ważne dla dobrego palenia w kominku. Otóż drewno drzew iglastych zawiera duże ilości żywic i ma stosunkowo małą gęstość przez co spala się dużo szybciej no i oczywiście nie tak czysto jak drewno drzew liściastych.

Wilgotne drewno ... no cóż czy tankując paliwo na stacji benzynowej dolewamy do baku samochodu również wodę ?

Drewno porąbane na kawałki nie zwęgla się i spalanie jest wówczas całkowite. Proszę przypomnieć sobie ostatnie ognisko i wrzucone do niego okrąglaki ... rano po wygaśnięciu ogniska spalone było prawie wszystko za wyjątkiem okrąglaków które pięknie się zwęgliły i otrzymaliśmy najlepszy węgiel drzewny – a przecież nie o to nam chodziło !!!

Paliwo do naszego ekologicznego kominka już mamy przygotowane więc trzeba brać się do rozpalenia. Aby dobrze wystartował należy rozpalić sprawnie i szybko. Aby to się udało musimy jeszcze przygotować sobie około 0,5-1,0 kg suchych szczapek drewna o przekroju około 2-3 x 2-3 cm oraz podpałkę w kostkach lub saszetkach (pamiętajmy : nie używajmy do rozpalania gazet i kartonów, gazety i karton nadają się na makulaturę a nie do kominka – kleje i farby w nich zawarte powodują zanieczyszczenie środowiska oraz tworzą ogromne ilości bardzo lotnego popiołu, który wspaniale unosi się w powietrzu i lata po całym salonie przy każdym otwarciu drzwiczek kominka !!!).

Jak już zataszczyliśmy w pobliże kominka drewno do palenia, szczapki na podpałkę oraz rozpałkę kominkową możemy brać się do roboty.

Na dno paleniska układamy równolegle dwa, trzy kawałki drewna (tego które będziemy normalnie używać do palenia).

 

Z paleniska nie musimy usuwać popiołu ponieważ nasz kominek ma być ekologiczny a w takim przypadku powietrze do paleniska doprowadzane jest od góry lub szczelinami dużo powyżej dna paleniska więc nie ma obaw co do prawidłowego jego funkcjonowania (znowu świetnym przykładem jest ognisko przecież nie ma pod nim rusztu a jednak pali się !!!) chyba, że producent kominka wymyślił coś innego no ale na to już nic nie poradzimy wówczas nasze rady mogą być delikatnie mówiąc „nieskuteczne” i pozostaje tylko dokładne przeczytanie instrukcji obsługi urządzenia, które posiadamy.

    

Na ułożone w palenisku kawałki drewna układamy w kratkę szczapki drewna podpałkowego tworząc prawdziwe indiańskie ognisko. Po ułożeniu szczapek drewna wkładamy między nie kostkę podpałki (jeżeli drewno jest dobrze przygotowane wystarczy jedna sztuka) i po sprawdzeniu czy wszystkie kanały doprowadzające powietrze (pierwsze powietrze i wtórne powietrze) do paleniska są otwarte podpalamy naszą magiczną kostkę i zamykamy drzwi kominka (w niektórych modelach drzwi kominka powinny być delikatnie przymknięte – wówczas zamek posiada specjalną zapadkę uniemożliwiającą ich przypadkowe otwarcie lub domknięcie – zalecamy tutaj dokładne zapoznanie się z instrukcją obsługi lub zapytanie w firmie kominkowej w której zakupiony został kominek).

 

 

Po około 10 minutach szczapki rozpałkowe powinny się spalić całkowicie a leżące na dnie kawałki drewna powinny palić się równym mocnym płomieniem. Wówczas należy przymknąć dopływ powietrza pierwotnego (lub zamknąć całkowicie drzwiczki kominka), kominek powinien pracować poprawnie tylko na doprowadzanym do paleniska powietrzu wtórnym i nim należy wyregulować moc pracy naszego kominka.

 

Po około 20-30 minutach od rozpalenia pierwsze kawałki drewna powinny być wypalone a na dnie paleniska może już zalegać żar. Na tak przygotowane palenisko wkładamy ilość drewna jaką określa producent odpowiednio dla uzyskania jego mocy nominalnej – przeważnie jest to jednorazowo 2-3 kg drewna. Po włożeniu drewna do paleniska pamiętajmy aby ustawić dopływ powietrza do spalania tak aby na powierzchni drewna w kominku było widać spokojnie pełzające płomyki a nie żarzące się kawałki drewna – dbajmy o to aby spalanie było całkowite a wówczas nasz ekologiczny kominek będzie również działał ekologicznie. Pamiętajmy, że przy niedostatecznym dopływie powietrza do paleniska spalanie jest niecałkowite i wówczas najczęściej wytwarzamy również duże ilości tlenku węgla (czad).

 

Skoro rozpaliliśmy już w naszym kominku warto usiąść wygodnie w fotelu i wziąć do ręki kartę katalogową produktu, który posiadamy. Jeżeli producent kominka rzetelnie dokonał pomiarów jego sprawności, mocy i emisji spalin to również określił dolną moc kominka przy której jego praca jest prawidłowa. Większość dobrych firm produkujących kominki (wkłady, kasety i piece kominkowe) podaje w karcie katalogowej produktu takie dane jak moc minimalna, moc maksymalna, moc nominalna i sprawność. Dla prawidłowej pracy kominka i dla naszych dzisiejszych rozważań najistotniejsza jest moc minimalna. Aby uzyskać podaną przez producenta moc minimalną musimy dostarczyć w ciągu godziny odpowiednią minimalną ilość drewna i skutecznie ją spalić w naszym kominku. Przykład jest bardzo prosty : jeżeli nasz kominek ma określoną moc minimalną na 3kW przy sprawności około 75% to w przybliżeniu oznacza, że w ciągu godziny zużywa on dla poprawnej pracy około 1 kg drewna o wartości opałowej około 4 kW. Chodzi tutaj o to aby w komorze paleniska utrzymywać temperaturę około 600-700 st C. W takim przypadku mamy spalanie całkowite, ekologiczne i ekonomiczne. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można również stwierdzić, że komora paleniska i szyba naszego kominka (jeżeli jest on oczywiście wyposażony w system tzw. czystej szyby) też powinny być wówczas czyste.

Z powyższych informacji można łatwo wywnioskować, że im większy kominek tym więcej drewna trzeba w nim spalać w ciągu godziny aby utrzymywać go w optymalnej mocy umożliwiającej poprawne spalanie. No cóż duże samochody zużywają dużo paliwa ... małe samochody zużywają mało paliwa – tak samo jest z kominkami. Przy wyborze kominka zadajmy pytanie sprzedawcy ile drewna musimy spalić w kominku w jednostce czasu aby uzyskać efekt ekologicznego palenia, ładnego widoku ognia i ciepła w naszym domu.

Na zakończenie przypomnę tylko, że dla poprawnego palenia nie wystarczy dobry kominek, suche drewno i stosowanie się do reguł podanych powyżej. Dla dobrego palenia potrzebny jest jeszcze dobry komin ... ale o tym opowiem później.